Literatura obozowa

Auschwitz – o tym obozie śmierci, gdzie zginęło wielu ludzi powiedziano już bardzo dużo. Nie tylko zresztą powiedziano, ale również napisano i nakręcono wiele filmów, reportaży. Jednak czy to źle? Czy to źle, że ktoś chce uczcić pamięć o tych osobach, które zostały zmuszone do oddania swojego życia w tym jakże straszliwym miejscu? Oczywiście, że nie. Książki nie znikną, filmów nikt nie wykasuje. Ludzie, którzy mieli to szczęście przeżyć ten okrutny czas dają dowody. Jednak kiedyś i ich zabraknie, dlatego dobrze że książki pozostaną. Ktoś będzie chciał je pisać, a ktoś inny będzie chciał je czytać. “Dziecko z Auschwitz” to kolejna, doskonała pozycja, która została napisana przez Lily Graham.

Podróż z miłości

Może kogoś to dziwić, ale bardzo często Żydzi, którzy byli pojmani przez Niemców i osadzani w więzieniach, obozach śmierci nie wyobrażali sobie bez siebie życia. Skoro jedna osoba została wywieziona do Auschwitz, to jego mąż, żona, brat, siostra, dziecko, rodzice, itd. również chcieli dołączyć do niego. Pomimo tego, że wiedzieli na co się piszą – tak mocne łączyły ich więzy przetrwania. To bardzo dobrze, że w tak wielu osobach szalejąca wojna nie pozwoliła zagasić najcenniejszych wartości. Taką właśnie osobą była Eva – czeska żydówka, która początkowo razem ze swoją rodziną została osadzona w obozie przejściowym Terezinie. Ona została tam, a jej męża wywieziona do Auschwitz. Eva zdecydowała, że i ona dołączy do Michała. Pół roku po jego wywózce ona również z własnej woli znalazła się w wagonie, który po dwóch dniach dojechał do Auschwitz. To co zastała na miejscu przerosło ją.

Przetrwanie w obozie


Eva nie odnalazła od razu swojego męża. Jednak nie poddała się. Robiła wszystko to co inni, ale nie ustała w swoich poszukiwaniach. Okazuje się nagle, że w tych trudnych dla Evy momentach pomocną dłoń wyciąga do niej koleżanka z pryczy, która jest Niemką. Tak, ktoś może powiedzieć, że Eva nie powinna bratać się z wrogami. Jednak Sofia sama znalazła się w trudnej dla siebie sytuacji jaką była obozowa codzienność. Od tej pory te dwie kobiety wspierały się nawzajem nie tylko dobrym słowem, ale również czynem. Obie otwierały się przed sobą ujawniając swoje tajemnicę. Sofie przyznała się, że kiedyś nawet poroniła. W książce na świat również przychodzi dziecko. Czyje ono jest i jaki los je czeka? Jaki los czeka nasze dwie, główne bohaterki? “Dziecko z Auschwitz” Lily Graham nie jest łatwą książką. Jest bardzo wzruszającą lekturą, która uświadomi nam po raz kolejny, że powinniśmy być wdzięczni za to co mamy teraz, bo nasi przodkowie walczyli za naszą wolność.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Zupełnie nowe życie

Kobiety potrzebują książek, tak jak człowiek potrzebuje powietrza. Nawet, jeżeli kobieta ma na głowie naprawdę bardzo dużą ilość obowiązków, to i tak raz na jakiś czas (niekoniecznie codziennie) znajdzie te kilka minut, aby móc poczytać kolejną książkę, która jej wpadnie w ręce. Dlatego, jeżeli szukamy prezentu dla jakiekolwiek kobiety – żony, siostry, partnerki, a nawet przyjaciółki – sprawdźmy jakie ciekawe pozycje można znaleźć w księgarniach. Jedną z takich ciekawych pozycji jest “Jeśli zatęsknię” Anny Ficner – Ogonowskiej.

Przyjaciele od lat

Autorka już od wielu lat daje się poznać swoim czytelnikom z niezwykle lekkiego stylu do pisania, który okraszony jest zabanymi momentami, jak również tymi bardziej emocjonującymi. Anna Ficner – Ogonowska stara się tworzyć takie książki, które będzie można przeczytać wtedy, kiedy ma się dobry dzień, jak również wtedy, kiedy dojmujące uczucie przygnębienia odbiera nam radość życia. Jej dzieła mają być lekarstwem dla duszy wielu osób. Taka jest właśnie jej kolejna książka, która opowiada o paczce przyjaciół, która zna się jeszcze z czasów szkoły. Te czasy już dawno za nimi, jednak ich tradycja, że co roku w piątkę wyjadą na urlop do Chorwacji na tydzień zostaje utrzymana już od wielu lat. Chociażby nie wiadomo co się stało 4 dziewczyny i jeden chłopak zawsze są gotowi do wyjazdu. Rafał – rodzynek, zawsze jest w stanie zorganizować fajną imprezę. Mańka – gaduła zawsze musi postawić na swoim i ma ostatnie zdanie w ekipie. Baśka ma bardzo wrażliwą dusze i wzrusza się wieloma sytuacjami. Kasia to taki złoty środek a Ania uważana jest za naczelnego pechowca w grupie.

Szansa na szczęście

I to właśnie na Ani w dużej mierze skupia się cała fabuła, bo to ona znowu ma pecha. Porzucił ją wieloletni kochanek wracając do swojej żony Ania jest w depresji i gdyby nie namowy przyjaciół, to zostałaby w domu zapłakana w łóżku. Jednak przyjaciele namawiają a im się nie odmawia. Dziewczyna,a właściwie to kobieta w wieku 40 lat jedzie razem z przyjaciółmi chcąc odpocząć. Ku jej zdziwieniu na miejscu poznaje Filipa – dużo młodszego od siebie faceta, który przyprawia ją o miłe uczucia w sercu. Jednak czy kobieta, która właśnie przeżyła zawód miłosny będzie chciała mu zaufać? Poza tym ta różnica wieku pomiędzy nimi nie będzie brzmiała zachęcająco na starcie. Może jednak warto się przemóc, aby dać sobie samemu szansę na szczęście? “Jeśli zatęsknię” to bardzo życiowa książka, która pokazuje czytelnikom, że czasem jednak warto się przełamać. Czasem naprawdę warto iść do przodu, aby odnaleźć swoje szczęście.

People obraz autorstwa freepik - www.freepik.com